''FRANCJA''
Wiktoria po przyjeździe i przywitaniu się czysto po francusku z właścicielem, poszła do tablicy ogłoszeń przygód.
Szukała, szukała, szukała, szukała i szukała...
Aż znalazła :D
Bardzo zaciekawiła ją opcja z jaskinią za starą Nektarnią. Zeszła w czeluści...
Dzielnie kopała, aż makijaż spłynął z potem XD
Znalazła kamień sercowy który ją uwolnił...
Po powrocie wpadł jej w oko pewien chłoptaś... Tak jej sie spodobał, że postanowiła się z nim przywitać. Oczywiście po francusku. ;3
Konwersowała z Georgem i tak była zafascynowana że zrobiła ryj kaczki :D
Także tego... Ona mu się chyba też spodobała xD
Strasznie mu smakowały jej dania... Zajadał aż mu się uszy częsły... Trzęsły... Częsły noo :D
Zostali razem na czas wakacji :)
Mam nadzieję, że Wam się podoba ;)